Kochamy szybkie efekty, kochamy konkurować
20 Wrz 2007, 01:51 Michał Faber
Tagi biznes.net blogi networking mobile
Tak, tak. Wszyscy kochamy szybkie efekty naszej pracy. Z zadowoleniem patrzymy jak nasze wysiłki przekładają się niemal od razu na dobre wyniki. Tym bardziej, że najczęściej trzeba jednak poczekać, a efekty nie zawsze się pojawiają.
Kochamy również porównywać swoje wyniki do rozmaitych punktów odniesienia, bo daje nam to motywację do dalszego działania. Czy to w biznesie, czy w sporcie, czy w budowaniu kapitału społecznego. Kochamy grać i wygrywać...
Jak już wspominałem życie to gra networkingowa. Kto gra, ten kumuluje kapitał społeczny - wiedzę, umiejętności, znajomości, ale co najważniejsze świadomość znajomych o naszej wartości, czyli reputację.
A kapitał społeczny to trampolina do osiągania sukcesów, energia potencjalna do realizacji ciekawych projektów, dźwignia którą możemy lewarować nasze działania w przyszłości.
Wprowadzony półtora miesiąca temu ranking liderów biznes.net pod względem liczby otrzymanych "kredytów" ma na celu wyróżnienie najbardziej aktywnych networkerów, którzy są również jednymi z najwartościowszych członków społeczności tego portalu.
Zdobyte przez nich kredyty mają odzwierciedlać ich reputację zbudowaną w biznes.net, a jednocześnie wartość wniesioną i zaoferowaną innym użytkownikom. Do pewnego stopnia wysoki stan konta w biznes.net oddaje rzeczywisty, wysoki kapitał społeczny posiadany off-line.
Spójrzmy co się zmieniło w biznes.net przez te 6 tygodni od wprowadzenia modelu odzwierciedlającego kapitał społeczny każdego użytkownika...
Efekt widoczny jest gołym okiem. Pierwszych dziesięciu networkerów prawie podwoiło w 6 tygodni swój kapitał społeczny w biznes.net, a trzej liderzy mają taki sam kapitał co cała pierwsza dziesiątka 6 tygodni temu.
Uwaga, dygresja:
Co ciekawe nie jestem już liderem tego rankingu, z czego bardzo się cieszę. :) Półtora miesiąca temu obiecałem, że osoba która pozbawi mnie pierwszego miejsca w tej kategorii otrzyma od biznes.net atrakcyjny prezent. Nie sądziłem, że dojdzie do tego tak szybko, że nowy "układ sił" w czołówce okaże się tak trwały. Tą osobą jest znany Wam Krzysztof Przygoda, którego życzenie posiadania smartphona HTC Touch spełniłem.
Tak to wygląda - przypomina trochę iPhone'a:
Z profilu Krzysztofa dowiedziałem się, że jego zainteresowanie owym HTC Touch ma głębsze podłoże i dłuższą historię. Otóż Krzysztof jest wielkim "fanem mobilnej komunikacji" (określenie zaczerpnięte od innego fana ;) i znawcą tematu. Wyposażony w nowiutkiego HTC Touch zgodził się relacjonować dla nas zmagania z bezprzewodowością i stylem życia oraz pracy do jakiego nas prowadzi. O jego doświadczeniach, przemyśleniach i pomysłach będziemy czytać na blogu pt. Mobilne Przygody Krzysztofa Przygody ;)
Pysznie, rzekłbym :))
Wracając do tematu liderów...
Nie tylko w kategorii liderów klasyfikacji generalnej widać duże zmiany. Jeśli spojrzymy na zestawienie największych wzrostów w ciągu ostatnich 30 dni, to zobaczymy niesamowite przyrosty:
Ostatnia osoba z aktualnego zestawienia największych wzrostów ma więcej kredytów, niż pierwsza osoba 6 tygodni temu! Lider wśród najbardziej dynamicznych networkerów ostatniego miesiąca ma prawie taki sam kapitał społeczny w biznes.net, co lider klasyfikacji generalnej półtora miesiąca temu!!
Pasjonatom i praktykom networkingu nie trzeba przedstawiać przodownika tej kategorii - Tomasza Głowczewskiego. W ciągu ostatnich 30 dni zaprosił do biznes.net ponad 150 swoich znajomych (którzy teraz są także naszymi znajomymi) i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa! Wprawdzie nie prowadzi jeszcze bloga (o networkingu oczywiście), tak jak 8 na 10 osób z pierwszej dziesiątki tej kategorii, ale wszystko jeszcze przed nim :)
W dowód wdzięczności dla Tomasza za konstruktywny wysiłek w budowanie wspólnej sieci znajomości (układu), chciałbym wręczyć mu książkę o networkingu z dedykacją. Taka lektura to zawsze okazja do porównania własnych technik networkowania i sposobów przedstawionych przez autora.
Jaki jest wniosek z powyższych rozważań? Taki że mała inwestycja czasu w zbudowanie sieci znajomości powoduje, że sieć ta samoistnie zaczyna rosnąć, a nam przybywa kontaktów, pomysłów, wiedzy, umiejętności, czyli... kapitału społecznego. Kapitał ten zresztą pomnaża się sam, bo pracują na naszą pozycję i reputację nasi (obecni i przyszli) znajomi komentujący nasze blogi, odwiedzajacy nasz profil, czy potwierdzający udział w imprezach które dodajemy do kalendarium.
Efekty pojawiają się bardzo szybko i sprawiają niesamowitą satysfakcję. Mi przynajmniej ;)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich liderów obu klasyfikacji!
20 Wrz 2007, 01:51 Michał Faber
Tagi biznes.net blogi networking mobile
Ocena: 3,00
Liczba ocen: 2,00
Dodaj komentarz Komentarze czytelników
3 komentarze [obserwuj nowe]
Krzysztof Przygoda @ 2007-09-20 12:00:01
Dziękuję serdecznie za wyróżnienie i prezent oraz gratuluję również Tomaszowi:) Dam znać jak htc zamelduje się u mnie i zdam relację z jego użytkowania na blogu na którego zapraszam. Już wkrótce także o kilku sposobach na usprawnienie mobilnej komunikacji i dostępu do informacji przy wykorzystaniu urządzeń mobilnych.
Dodam że teraz gonić nie było by tak łatwo biorąc pod uwagę ostatnią konkurencję Tomasza, który to w kilka dni dogonił czołówkę (mnie to zajęło około półtorej tygodnia), a teraz już nawet wyprzedził i pnie się dalej mimo że my też podganiamy.
Wioletta Reluga @ 2007-09-20 12:15:31
Gratulacje Krzysiu :-) !!! A czy mógłbyś podzielić się z nami (abstrachując od wyścigu, gonienia, wyprzedzania:-))) tym, co faktycznie daje Ci obecność w BN, pisanie bloga i to co tak ładnie określa Michał :-) kapitał społeczny budowany w BN.
Ot tak po prostu jestem ciekawa :-)). Pozdrawiam
Krzysztof Przygoda @ 2007-09-23 10:35:44
Melduję że w piątek już odebrałem przesyłkę ale jeszcze nie zdążyłem się nacieszyć zawartością ze względu na pracowity weekend.
Odpowiadając zaś na pytanie to biznes.net oprócz kilku nowych kontaktów dał mi przede wszystkim okazję do poznania opinii i spostrzeżeń ciekawej społeczności wolnej (jak na razie) od "komentatorów" onetowych i "dzieci neostrady".
Dodaj komentarz
Najnowsze komentarze do posta
